Domki w Pałacu


  • 2018.10.31

    W dniu 26.09.2018 udałam się do wielkiego Pałacu Kultury i Nauki i tam w bocznym podwórku, tuż obok Sali Kongresowej znalsżłam muzeum Domków dla Lalek. Po wypowiedzeniu zaklęcia otworzyły się przed grupą seniorów drzwi do czarownego świata. W środku niewielkiego pięknego pomieszczenia, będącego kiedyś gabinetem dla Vip- ów połączonym z Salą Kongresową, znaleźliśmy całe mnóstwo domków, ponad 120. Kilkadziesiąt obiektów pięknie odrestarowanych cieszyło oko seniorów, którzy wrócili do swoich marzeń lub wspomnien z dzieciństwa.

    Były domki z XiX wieku, z okresu międzywojennego, a także współczesne zarówno produkowane na skalę masową, jak i indywidualne, wykonywane ręcznie, np. w skrzynce po owocach przez rodziców dla swoich dzieci. Jeden z domków został wykonany w latach czterdziestych przez polskiego lotnika Raf‘u  dla swojej córki. Piętrowy domek w stylu angielskim ze wszystimi szczegółami takimi jak meble, garnki, ubrania a także zapasy w spiżarni. Wszystko to zostało oświetlone lampami elektrycznymi.

    Wszystkie wykonane i odrestaurowane z wielkim pietyzmem i dbałością o szczegóły wyposażenia wnętrz.

    Były też domki trochę nieoczywiste takie jak klasy szkolne dla dzieci, ale także i dla szczurów(sic!), stoisko na bazarze orientalnym. różnego rodzaju sklepy, zakłady rzemieślnicze. Były także domki szpitale zarówno dla ludzi, jak dla zwierząt. Były także etnograficzne  np. huculskie domki dla lalek.

    Każdy domek miał swoją tabliczkę z informacją o rodzaju sceny, o dacie powstania, historią. Każdy domek można było oglądać w nieskończoność, odnajdując coraz to nowe szczegóły. A nawet wracając do oglądanego już domku znowu znajdujemy nowe ciekawostki i drobiazgi.

    Dwie godziny minęły jak z bicza trzasł, a człowiek wychodził z niedosytem. Jest to muzeum do którego można wracać po wielokroć i zawsze znajdzie się coś nowego. Jest to wspaniała zabawa której czar urzeka nas cały czas.

    Jeszcze na koniec należy dodać, że całe to muzeum powstało z pasji jednej osoby, pani Anety Popiel-Machnickiej –pasji, która zaczeła się od domku wynalezionego gdzieś na pchlim targu. Obecnie Domki pozyskiwane są w następnujący sposób: pchle targi, aukcje internetowe, dary od ludzi i wiele innych

    Zapraszamy wszystkich niezależnie od wieku a dla osób 60+ bezpłatne zwiedzanie z przewodnikiem w każdą ostatnią środę miesiąca o 14:00, obowiązują zapisy telefoniczne.

    Tamara Zawadzka

    Powrót